Niewiele roślin tak silnie kojarzy się z końcem lata jak wrzos. Rozległe fioletowe wrzosowiska od wieków zachwycały swoim pięknem, ale dla dawnych zielarzy były czymś więcej niż elementem krajobrazu. Wrzos pospolity (Calluna vulgaris) zajmował ważne miejsce w medycynie ludowej wielu regionów Europy, gdzie wykorzystywano go zarówno jako roślinę leczniczą, jak i symboliczną.
W wierzeniach ludowych przypisywano mu właściwości ochronne. Wierzono, że noszony przy sobie chroni przed nieszczęściem i przemocą, a biały wrzos symbolizował szczęście oraz pomyślność. W niektórych regionach wykorzystywano go również w obrzędach mających odpędzać złe moce lub sprowadzać deszcz.
Największe znaczenie lecznicze miały kwiaty oraz kwitnące ziele wrzosu. Napary i odwary stosowano przede wszystkim jako środki wspomagające pracę układu moczowego, przy dolegliwościach nerek, pęcherza moczowego i kamicy. W medycynie ludowej wykorzystywano je także pomocniczo w obrzękach, dnie moczanowej, schorzeniach reumatycznych, dolegliwościach przewodu pokarmowego oraz jako łagodny środek uspokajający.
Klasyczne opracowania zielarskie wskazują, że surowcem leczniczym są kwiat (Callunae flos) oraz ziele (Callunae herba), zbierane na początku kwitnienia. Kwiaty stosowano głównie w mieszankach o działaniu moczopędnym i wspomagającym drogi moczowe, natomiast ziele wykorzystywano również w kosmetyce, jako składnik preparatów o właściwościach ściągających i pielęgnujących skórę. W źródłach historycznych podkreśla się także, że wrzos został wprowadzony do europejskiego lecznictwa już w XV wieku przez niemieckiego lekarza Hieronymusa Brunschwyga, a w kolejnym stuleciu opisywali go m.in. Hieronymus Bock i Pietro Andrea Mattioli.
Poza zastosowaniem leczniczym, wrzos znajdował również miejsce w życiu codziennym. Wykorzystywano go jako łagodny środek odkażający i wspomagający trawienie, stosowano w homeopatii, a wywary z jego kwiatów służyły kiedyś do barwienia tkanin.
Bogactwo tradycyjnych zastosowań wrzosu sprawiło, że roślina ta stała się przedmiotem zainteresowania współczesnych badaczy. Dziś badania fitochemiczne i farmakologiczne pozwalają zweryfikować, które z wielowiekowych obserwacji znajdują potwierdzenie w wynikach badań eksperymentalnych i klinicznych. Jako fitoterapeutka często spotykam się z pytaniem, czy tradycyjne zastosowania ziół znajdują potwierdzenie we współczesnych badaniach. W przypadku wrzosu odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale właśnie dlatego jest tak interesująca.
Przez stulecia wrzos był ceniony przede wszystkim dlatego, że po prostu obserwowano jego działanie. Zielarze zauważali, że napary z kwitnącego ziela stosowane są przy dolegliwościach układu moczowego, stanach zapalnych czy problemach ze snem. Dzisiaj zadajemy już inne pytania. Nie pytamy, czy wrzos działa, ale dlaczego może wykazywać określone właściwości oraz które z tradycyjnych zastosowań znajdują potwierdzenie w badaniach. Odpowiedź zaczyna się od jego składu chemicznego. Współczesne analizy wykazały, że Calluna vulgaris jest bogatym źródłem związków biologicznie czynnych. W zielu i kwiatach zidentyfikowano liczne flawonoidy, kwasy fenolowe, garbniki, proantocyjanidyny oraz triterpeny. Do najważniejszych należą arbutyna, kwas chlorogenowy, hiperozyd, rutyna, kwercetyna, kwas ursolowy oraz kwas oleanolowy. To właśnie te substancje uważa się obecnie za głównych „bohaterów” odpowiedzialnych za aktywność biologiczną wrzosu.
Aktualne badania pokazują, że nie każdy wrzos jest taki sam. Analizy dziko rosnących populacji wykazały znaczne różnice w zawartości związków aktywnych. Wpływ na ich ilość mają między innymi warunki siedliskowe, rodzaj gleby, klimat oraz termin zbioru. Oznacza to, że wartość surowca zależy nie tylko od gatunku rośliny, ale również od miejsca jej występowania i jakości pozyskanego materiału.
Spośród wszystkich poznanych właściwości wrzosu najlepiej udokumentowane jest jego działanie przeciwutleniające. Zawarte w nim polifenole skutecznie neutralizują wolne rodniki, ograniczając stres oksydacyjny, który odgrywa istotną rolę w rozwoju wielu chorób przewlekłych oraz procesach starzenia organizmu. Co istotne, badania wykazały prostą zależność - im większa zawartość związków fenolowych w surowcu, tym silniejsze właściwości przeciwutleniające ekstraktów.
Wyniki badań coraz częściej potwierdzają również przeciwzapalny potencjał wrzosu. W badaniach przedklinicznych zarówno ekstrakty wodne, jak i hydroetanolowe zmniejszały nasilenie reakcji zapalnej, przy czym wyższą aktywność wykazywał ekstrakt hydroetanolowy, zawierający większe ilości polifenoli. Naukowcy przypuszczają, że za ten efekt odpowiada przede wszystkim współdziałanie wielu związków obecnych w surowcu, a nie pojedynczej substancji.
Szczególnie interesujące wydają się badania dotyczące układu moczowego. To właśnie w tym obszarze najłatwiej dostrzec spotkanie tradycji z nowoczesną nauką. Od wieków wrzos był stosowany jako środek wspomagający przy dolegliwościach nerek i pęcherza moczowego. Badania laboratoryjne wykazały, że jego ekstrakty hamują wzrost wybranych bakterii odpowiedzialnych za zakażenia dróg moczowych. Co więcej, największą aktywność wykazał ekstrakt wodny, a więc forma najbardziej zbliżona do tradycyjnego naparu przygotowywanego przez zielarzy.
Na tym jednak zainteresowanie naukowców się nie kończy. W ostatnich latach pojawiły się doniesienia wskazujące, że związki obecne we wrzosie mogą wykazywać także działanie neuroprotekcyjne. W badaniach na modelach zwierzęcych obserwowano między innymi zmniejszenie zachowań lękowych oraz działanie przeciwdepresyjne. Prowadzone są również badania nad wpływem ekstraktów na aktywność acetylocholinoesterazy - enzymu odgrywającego ważną rolę w rozwoju chorób neurodegeneracyjnych. Na obecnym etapie są to jednak wyniki badań przedklinicznych, które wyznaczają kierunek dalszych prac.
Historia wrzosu pokazuje, że tradycyjna wiedza zielarska i współczesna nauka nie muszą się wykluczać. Wielowiekowe doświadczenia zielarzy stały się inspiracją do badań, które pozwalają lepiej poznać skład chemiczny roślin oraz mechanizmy ich działania. W przypadku Calluna vulgaris współczesne badania potwierdzają jego wysoką aktywność przeciwutleniającą oraz wskazują na obiecujący potencjał przeciwzapalny i przeciwdrobnoustrojowy. Jednocześnie przypominają, że większość dostępnych danych pochodzi z badań laboratoryjnych i przedklinicznych, dlatego potrzebne są dalsze badania kliniczne z udziałem ludzi.
Być może właśnie na tym polega siła współczesnej fitoterapii. Tradycja podpowiada, które rośliny warto badać, a nauka pomaga zrozumieć, kiedy i dlaczego mogą wspierać zdrowie. Tradycja daje początek pytaniom, a nauka pomaga znaleźć na nie odpowiedzi. Dopiero połączenie obu tych perspektyw pozwala w pełni odkryć potencjał roślin leczniczych.
Bibliografia
Literatura klasyczna
- Strzelecka H., Kowalski J. (red.). Encyklopedia zielarstwa i ziołolecznictwa. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2000.
- Kohlmünzer S. Leksykon roślin leczniczych. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa, 1990.
- Kaczmarczyk-Sedlak I., Skotnicki Z. Leksykon naturalnych surowców leczniczych. MedPharm Polska, Wrocław, 2018.
- Surina L. Zioła lecznicze krainy syberyjskiej. Wydawnictwo Vital, Białystok.
Publikacje naukowe
- Cucu A.A., Mihai C.T., Vlase L. i wsp. Calluna vulgaris as a Valuable Source of Bioactive Compounds: Exploring Its Phytochemical Profile, Biological Activities and Apitherapeutic Potential. Plants. 2022;11(15):1993.
- Gora J., Granica S., Piwowarski J.P. i wsp. Phytochemical Profile and Pharmacological Activities of Water and Hydroethanolic Dry Extracts of Calluna vulgaris Herb. Plants. 2020;9(6):751.
- Kaunaitė K., Marksa M., Ivanauskas L. i wsp. Phytochemical Diversity and Antioxidant Potential of Wild Calluna vulgaris. Plants. 2022;11(17):2207.
- Cogo L.L., Monteiro C.L.B., Miguel M.D. i wsp. In vitro Activity of Heather (Calluna vulgaris) Extracts on Urinary Tract Pathogens. Bosnian Journal of Basic Medical Sciences. 2014;14(3):182–186.
